Awarie 24/7665 956 984

Pogotowie energetyczne czy elektryk - kogo wezwać, gdy nie ma prądu

991 zajmuje się siecią i licznikiem, ja wszystkim za licznikiem. Pokazuję prosty test, który w minutę rozstrzyga, pod który numer dzwonić, żeby nie stracić wieczoru.

  • 25 lat doświadczenia
  • Uprawnienia SEP E+D
  • Łódź i okolice do 30 km

Jeśli prądu nie ma tylko u Ciebie, a u sąsiadów świeci się normalnie, to sprawa dla elektryka. Jeśli ciemno jest w całej klatce, na ulicy albo pod latarniami, dzwoń na pogotowie energetyczne pod numer 991, bo to awaria w sieci i nikt poza operatorem jej nie usunie. Cała reszta tego tekstu to doprecyzowanie tych dwóch zdań, bo w praktyce zdarzają się sytuacje pośrednie i to one kosztują ludzi najwięcej czasu.

Granica przebiega przy liczniku

Instalacja dzieli się na dwie części i ma to bardzo konkretne skutki. Wszystko do licznika, czyli sieć, słupy, kable w ziemi, złącze kablowo-pomiarowe i sam licznik z plombami, należy do operatora, w Łodzi i okolicy najczęściej do PGE Dystrybucja. Wszystko za licznikiem, czyli Twoje obwody, rozdzielnica, gniazdka, oświetlenie i podłączone urządzenia, to instalacja odbiorcy, czyli Twoja.

Ta granica nie jest umowna, tylko formalna. Ja nie mogę zdjąć plomby ani ruszyć licznika, choćby usterka wydawała się oczywista, a ekipa pogotowia energetycznego nie będzie szukać zwarcia w Twojej łazience. Każdy pracuje po swojej stronie i dlatego wybranie właściwego numeru za pierwszym razem jest tak istotne.

Objaw Kto to naprawia
Ciemno w całym bloku, na klatce, na ulicy pogotowie energetyczne, 991
Prąd zniknął po burzy w całej okolicy pogotowie energetyczne, 991
Zerwany przewód napowietrzny, uszkodzone złącze na działce pogotowie energetyczne, 991
Licznik nie świeci, wybite zabezpieczenie przedlicznikowe pogotowie energetyczne, 991
Prąd zniknął tylko w Twoim mieszkaniu, u sąsiadów jest elektryk
Wybiła różnicówka i nie chce się podnieść elektryk
Nie ma prądu w jednym pokoju albo w jednym obwodzie elektryk
Iskrzy gniazdko, czuć swąd, gniazdko jest ciepłe elektryk, pilnie

Kiedy dzwonić na 991

Pod 991 dzwoń wtedy, gdy problem dotyczy więcej niż Twojego mieszkania albo gdy widać go na zewnątrz budynku. Typowe sytuacje to brak prądu na całej klatce lub ulicy, zerwany przewód po wichurze, uszkodzone złącze przy drodze, przepalony kabel w ziemi po pracach koparką i każda usterka przy samym liczniku.

Numer 991 działa całą dobę i obsługuje zgłoszenia dla całego kraju, więc nie musisz szukać oddziału właściwego dla swojej dzielnicy. Warto mieć pod ręką numer licznika albo przynajmniej dokładny adres z numerem klatki, bo dyspozytor o to zapyta.

Jest jeszcze jeden powód, żeby zacząć od 991, gdy podejrzewasz awarię sieciową: operator ma obowiązek usunąć usterkę po swojej stronie i nie wystawia Ci za to rachunku. Wezwanie mnie do problemu, który leży w sieci, skończy się tym, że przyjadę, sprawdzę i powiem dokładnie to samo, tyle że po dojeździe.

Kiedy to sprawa dla mnie

Wszystko, co dzieje się za licznikiem, jest moje. W praktyce dzwoni się do mnie, gdy:

  • prąd zniknął w jednym mieszkaniu, a budynek działa normalnie,
  • wybiła różnicówka albo wyłącznik nadprądowy i nie da się ich podnieść,
  • zgasło światło tylko w części mieszkania, na przykład w kuchni albo w łazience,
  • gniazdko iskrzy, jest ciepłe, przebarwione albo czuć od niego spaleniznę,
  • coś przestało działać po zalaniu, po remoncie albo po samodzielnym montażu lampy,
  • w rozdzielnicy słychać przeskakiwanie albo widać ślady przypalenia.

W tych przypadkach dzwoń na moje pogotowie elektryczne w Łodzi o dowolnej porze, także w nocy i w weekend. Telefon odbieram sam i zwykle jeszcze przez telefon jestem w stanie powiedzieć, czy to sprawa na teraz, czy spokojnie może poczekać do rana. Jeśli okaże się, że problem leży jednak po stronie operatora, mówię to od razu, zanim wsiądę do auta.

Test, który rozstrzyga to w minutę

Zanim gdziekolwiek zadzwonisz, sprawdź trzy rzeczy. Żadna nie wymaga rozkręcania czegokolwiek.

  1. Wyjrzyj na klatkę i przez okno. Świeci się światło u sąsiadów, na korytarzu, w oknach naprzeciwko, pod latarniami? Jeśli tak, sieć działa i problem jest u Ciebie.
  2. Zajrzyj do swojej tablicy. Któraś dźwignia jest opuszczona? To znaczy, że zabezpieczenie zadziałało, czyli zadziałało po Twojej stronie. Osobny temat: dlaczego wybija różnicówka, bo to najczęstsza przyczyna wieczornych telefonów.
  3. Sprawdź, czy licznik w ogóle świeci albo wyświetla cokolwiek. Martwy licznik przy działającej sieci w budynku to sygnał, że sprawa jest przedlicznikowa, czyli dla operatora.

Jeśli po tych trzech krokach nadal nie masz pewności, zadzwoń do mnie i opisz, co widzisz. Rozpoznanie przez telefon zajmuje zwykle minutę i nic nie kosztuje.

Przypadki, które mylą najczęściej

Blok i wspólne piony. W budynkach wielorodzinnych jest trzeci gracz: zarządca albo spółdzielnia. Odcinek od licznika do Twojego mieszkania bywa częścią wspólną budynku, więc awaria na klatce, w pionie albo w tablicy piętrowej to zwykle zgłoszenie do administracji, nie do operatora i nie do mnie. Jeśli nie wiesz, czyj to fragment, zadzwoń, podpowiem po opisie.

Stara kamienica z licznikiem na klatce. Tu granica bywa nieoczywista, bo liczniki stoją poza mieszkaniami, czasem w jednej starej skrzyni dla kilku lokali. Zdejmowanie plomb nadal jest wyłącznie po stronie operatora, ale wszystko za licznikiem mogę już naprawiać normalnie.

Nowy dom w budowie. Bardzo częste nieporozumienie: doprowadzenie zasilania do złącza na granicy działki robi operator, a instalację od złącza w stronę budynku, wraz z rozdzielnicą, robię ja. Opisałem to dokładniej przy przyłączach energetycznych, bo to pierwszy krok, o który pytają inwestorzy.

Zbyt mała moc, nie awaria. Jeśli prąd znika przy włączeniu piekarnika razem z pralką, to zwykle nie jest usterka, tylko instalacja na granicy wydolności. Pogotowie energetyczne nic tu nie pomoże. To temat na zmianę mocy umownej u operatora albo na sensowniejszy podział obwodów w Twojej instalacji.

Nie wiesz, po której stronie leży problem? Zadzwoń

Jeśli po tym wszystkim nadal masz wątpliwości, po prostu opisz mi sytuację przez telefon. Rozpoznanie zajmuje minutę, a ja powiem uczciwie, czy to zgłoszenie na 991, sprawa do administracji budynku, czy robota dla mnie. Awarie w instalacji odbieram sam, o każdej porze, w Łodzi i okolicy do 30 km.

Poradnik

Przeczytaj też

Wolisz zapytać wprost, zamiast czytać?

Zadzwoń i opisz swoją sytuację. Powiem, co da się zrobić i czy w ogóle warto.

665 956 984
Zadzwoń 665 956 984